Nap in ruins of Ek’Balam / Drzemka w ruinach Ek’Balam

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

The Mayan village of Ek’Balam is not very well known among tourists, but truly breathtaking. Not only getting there is easy, but you are allowed to wander through the ruins and climb to the highest points. The structures make you feel intimidated and take you back in time. The climbs can be challenging but really worth it, and the view from the temple over other structures and jungle is one that you will never forget.

dscn0652_kindlephoto-948003

One of the first mistakes we made is not enough research about getting there. We decided to take a colectivo for 50 Pesos/person/one way and because we set off quite late, it was hard to get a ride back and the only option was a taxi, which after a long haggle they offered us 150 Pesos, but we declined and decided to wait for a cheaper collectivo. We asked a passing couple whether they were driving in our direction, which was Valladolid, and fortunately for us, they agreed to take us with them. If you are reading this, Julia and your companion – thank you again and all the best to you both! The next day we realized that all that hassle, although fun and adventorous, could have been avoided. From Valladolid to Ek’Balam there is a bus that will take you from the main bus terminal at 8am and pick you up at Ek’Balam at 12.30. It only takes 30min to get there and a return ticket costs 76 Pesos. For two people there and back in a colectivo it would have been 200 Pesos if not for the hitched ride (250 if we decided on a taxi). If you are on the budget, take the cheaper bus – four hours is enough time to see everything properly and you get to beat both the sun and the tourists.

dscn0655

Ek’Balam is still considered an archaeological site, and more elements are being excavated all the time. It’s a quiet and very atmospheric little place, with only a few souvenir shops and Mayan warriors at the entrance, so you get to see everything in peace and quiet. The entry ticket costs 193 Pesos – part of the ticket goes to the federal government, the other to the site itself, that’s why you are produced with two tickets. If you require a guide, there are a few giving tours in Spanish, English, German and French for about 500-600 Pesos. We decided to rely on the information displayed in front of each structure in Spanish, Mayan and English, but – as it turned out – the information was scarce.

dscn0681

The ruins are really enchanting and I always have a feeling of ancient energy radiating from them. To think that this magnificent pyramid was built by people who had their own thoughts, beliefs and dreams, and that they built it with a sense of purpose, makes me admire the ruins even more. The steps are tall and narrow, and ascending as well as descending did sent a chill down my spine. Looking up and looking down made me feel equally intimidated and respectful. But the view from the top took my breath away – around us only jungle, birds of pray circling above us, the other ancient structures peeking out, making this sight a memorable one.

It is possible to finish the trip with a swim in a cenote, which costs 160Pesos including rides there and back, and entry ticket. We didn’t have a chance to visit this one as 1. there is a cenote were we stayed and 2. We ran out of cash. A good tip: always carry cash with you in Mexico!

dscn0673_kindlephoto-1933710

Many people said to us that Ek’Balam is much better than famous Chichen Itza and we do agree with that in terms of it being less touristy and tacky. The possibility of climbing is also much more attractive as well as the fact that there is a swimmable cenote in Ek’Balam. We don’t encourage you to visit one site over another – try to go where you think you will feel best, and if you can, visit both sites (as we did) and have your own opinion. About Chichen Itza and how we got on – next time!

————————–

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Wioska Majów Ek’Balam nie jest zbyt dobrze znana wśród turystów, ale jest jedną z najbardziej zapierających dech w piersiach. Dotarcie do niej jest bardzo łatwe, a do tego można wejść na szczyt piramidy i podziwiać piękny widok z góry. Architektura Majów zabierze cię w podróż w przeszłość, a wchodząc na najwyższy punkt piramidy poczujesz dziwny niepokój. Wpinaczka może być trochę wzywająca, ale warta widoku, którego nigdy nie zapomnisz.

dscn0652_kindlephoto-948003

Jednym z pierwszych błędów które popełniliśmy wybierając się do Ek’Balam było brak rozpoznania w cenach transportu. Ponieważ naszą wycieczkę zaczęliśmy dosyć późno, zdecydowaliśmy się wziąć colectivo za 50 Peso/osoba/w jedną stronę. Czego nie przewidzieliśmy to to, że powrót będzie kłopotem ponieważ późnym popołudniem żadne colectivo już nie czeka. Została nam taksówka, i po długim targowaniu ustaliliśmy przejazd na 150 Peso, ale mimo tego postanowiliśmy jeszcze trochę poczekać. I dobrze zrobiliśmy! Zapytaliśmy przechodzącą parę czy jadą w naszym kierunku, którym był Valladolid, i okazało się że tak; mało tego, byli chętni nas ze sobą zabrać. Gdyby nie ten łut szczęścia, łącznie na transport wydalibyśmy 250 Peso, a jak się później okazało, można wziąć autobus z głównego terminala, w dwie strony za 76 Peso. Autobus odjeżdża z terminala w Valladolid o 8 rano i z Ek’Balam o 12.30 – przejazd zajmuje 30 minut a cztery godziny to wystarczająco długo na zobaczenie wszystkiego; nie tylko przyjeżdża się przed większymi grupami, ale także słońce nie daje tak popalić.

dscn0655

Ek’Balam to nadal aktywna strefa archeologiczna i nowe elementy są odkrywane cały czas. To bardzo ciche miejsce ze świetną atmosferą, jeszcze nie zepsute przez turystów i sklepy z pamiątkami. Przy wejściu stoją wojownicy, z którymi można zrobić sobie zdjęcie i parę turystycznych sklepów, ale potem już można zwiedzać w ciszy i spokoju. Bilet kosztuje 193 Pesos i podzielony jest na dwie części – jedna (większa) jest przeznaczona dla federalnego rządu, druga dla strefy archeologicznej, dlatego przy bramkach musimy zaprezentować obydwa bilety. Koszt przewodnika to około 500-600 Peso w języku hiszpańskim, angielskim, niemieckim lub francuskim. My zdecydowaliśmy się polegać na czytaniu informacji zamieszczonych przed ruinami (po hiszpańsku, w języku Majów i po angielsku), ale nie były one tak efektywne jak wynajęcie przewodnika.

dscn0681

Ruiny wydają się być magiczne, i ciągle miałam wrażenie że płynie z nich jakaś energia. Sama myśl, że to wszystko zostało zbudowane przez ludzi wedle ich wierzeń, marzeń i w konkretnym celu, sprawia że podziwiam je jeszcze bardziej. Schody są wysokie i bardzo strome, a zarówno wspinaczka jak i schodzenie trochę mnie zmroziło. Patrząc na piramidę z dołu i na dół z piramidy sprawiło ze poczułam dziwny niepokój, ale też szacunek dla tej cywilizacji. Ale widok z góry bije wszystko na głowę: dookoła nas dżungla, ptaki łowne szybują nad naszymi głowami a mniejsze piramidy wychylają się zza drzew. Tego się nie zapomina.

Dobrze jest zakończyć taką wycieczkę plywaniem w cenocie, które kosztuje 160 Peso za podwózkę w dwie strony i bilet wstępu. Pracownicy na pewno zachęcą was nie raz i nie dwa, ale my nie skorzystaliśmy z dwóch powodów: 1. w mieście w którym się zatrzymaliśmy jest cenota, 2. nie mieliśmy przy sobie większej ilości gotówki. Dobra rada: zawsze noś przy sobie gotówkę!

dscn0673_kindlephoto-1933710

Słyszeliśmy wiele opinii i porad, że Ek’Balam jest lepsze od sławnego Chichen Itza i jeśli chodzi o mniejszą ilość turystów i sklepów to zupełnie się z tym zgadzamy. Możliwość wejścia na piramidę jest też oczywiście bardziej aktrakcyjne, no i Ek’Balam ma cenotę w której można pływać. Jednakże nie zachęcamy nikogo do odwiedzenia takich czy innych ruin – jedźcie tam, gdzie uważacie że bedzie wam się najbardziej podobać. Jeśli mafie taką możliwość, zobaczcie parę różnych wiosek (tak jak my) i wyróbcie sobie własną opinię. O Chichen Itza i jak nam poszło – w następnym poście!

Advertisements

2 thoughts on “Nap in ruins of Ek’Balam / Drzemka w ruinach Ek’Balam

  1. Dear Adrianna, dear Robbie! I just did some research on several travel blogs and suddenly you two – the travelling Dodos – came to my mind. It was a pleasure to give you a lift from Ek’Balam to Valladolid and to listen to the stories of your travels so far, your future travel plans and to fresh up your German 🙂 And as I have seen, Adrianna prevailed, as you also stopped by at Chichen Itza!
    I hope/guess you have made it further down south by now and enjoy life. All the best for the two of you! Julia

    Like

    1. Dear Julia, it’s so good to hear from you! We are currently in the USA but have made it to Peru through the whole Central America. We are behind with all the posts but soon there might be more 😉 thank you for all your wishes and all the best to you too!

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s