Nap in Mahahual / Drzemka w Mahahual

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

Mahahual can really be described in one sentence: Caribbean vibe, lush beaches, great diving spot and one main street. And what’s great about it is that all of this makes it a perfect place to be!

DSCN0815

A good first thing to know is that locals divide tourists into two groups: backpackers and cruise people. If you are in the first group, make sure you emphasize that every time you make a purchase. Why? If you are a rich American on the cruise, you get charged even three times as much. A good example is buying a coconut for which we paid one dollar versus three dollars for the Americans standing behind us. For some reason the locals like you more if you stay in one of the hostels or hotels.

DSCN0823

Everywhere you go – Tulum, Cancun, Isla Mujeres – you probably hear that they are the best spots to snorkel or dive. Apparently the reef is a bit dead in the north and elusive Mahahual has it all. We’re not buyest (well, maybe a little bit) but the reef here thrives with life and there are about 15 spots that you can visit. If you have a car, try to go even more south to Xcalak – it’s supposed to be even better.

DSCN0862

Of course the beaches are wonderful and the water is super warm and clean. You can spot some rays and fish right from the shore! Beaches are swarmed with beach chairs and umbrellas, but in most places you can just sit on one without paying and relax. Krazy Lobster has even free margaritas.

DSCN0860

So sit back, get that book you always wanted to finish and relax! There is no better place for that than Mahahual. Can you hear the Caribbean calling already?
——————————————————————-

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Mahahual można opisać w jednym zdaniu: karaibska dusza, piękne plaże, świetne nurkowanie i jedna główna ulica. I co najlepsze, ta mieszkanka sprawia że dobrze jest tutaj zostać na dłużej!

DSCN0815
Na początek warto zapamiętać, że sprzedawcy dzielą klientów na dwie kategorie: podróżników i ludzi z luksusowych rejsów. Jeśli jesteś w tej pierwszej grupie upewnij się że sprzedawcy to wiedzą za każdym razem. Dlaczego? Bogaci Amerykanie płacą nawet trzy razy więcej, gdyż każdy uważa że skoro stać ich na rejs, mogą też płacić więcej za wszystko inne. Także za kokosa my płacimy dolara podczas gdy oni – trzy dolary. Z jakiegoś powodu lokalni lubią cię bardziej gdy śpisz w hostelu lub lokalnym hotelu.

DSCN0823
Jeśli jesteście/byliście w Cancun, Tulum albo na Isla Mujeres, na pewno ciągle słyszycie że to są najlepsze miejsca do nurkowania. Podobno rafa tam na północy jest już niestety bardziej martwa a ciężko dostępne Mahahual ma to wszystko. Oczywiście nie faworyzujemy żadnego miejsca (no, może trochę), ale w Mahahual można wybrać jedno z piętnastu miejsc do nurkowania, gdzie rafa wprost tętni życiem. Jeśli macie samochód, jedźcie jeszcze dalej na południe do Xcalak – mniejsze miasteczko ale z pewnością lepsze wrażenia.

DSCN0862
Oczywiście plaże są przepiękne, a woda czysta i cieplutka. Już z brzegu można zaobserwować kolorowe rybki a nawet płaszczki. Plaże roją się od leżaków i parasoli (i nie od turystów), ale w większości miejsc można usiąść bez płacenia – Szallllony Homar oferuje nawet darmową margaritę.

DSCN0860
Więc usiądź wygodnie, dokończ wreszcie tą książkę na którą nie miałeś czasu i odpręż się! Mahahual to miejsce jedyne w swoim rodzaju. Czy słyszysz już szum Karaibów?

Catching ZZZ on Isla Mujeres / Spanko na Isla Mujeres

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

Although Isla Mujeres is considered one of the less touristy islands, you can still find many tacky tourist shops and restaurants that cater especially for the travellers. However, the island bears its own charm in which you can endorse yourself – great beaches, beautiful water, friendly people and some unforgettable experiences.

dscn0467

Getting there

Getting to the island is pretty easy. From Cancun you can take a colectivo (shared minivan) that displays Puerto Juarez and for 8 Pesos it will take you directly to the port. There you can buy a round trip ticket which will cost you 146 Pesos – remember to buy a round trip ticket as it’s cheaper than one way and you can use it to get back to Puerto Juarez within six months. On the boat you might hear some live music so try to tip the musicians if you can – it’s usually only one person.

dscn0543

Sleeping
Once on the island, things get even easier. A tourist information is located just outside of the port if you need any advice. Our accommodation of choice was our tent, so we headed north to Poc’Na hostel, where for 110 Pesos/night/person we were provided with tent space, access to bathrooms, breakfast and WiFi. If you need a bed, the prices are about 160 Pesos for a bed in a dorm room. Not many travellers chose to camp, however.

dscn0535

Playa Norte
From the hostel it takes about three minutes to get to the beautiful Playa Norte, the North Beach. The sand is creamy white and soft, and waters are turquoise and clean. You can sit on your own blanket under palm trees or rent some beach chairs.

Getting around
Once you get bored of blaring Sun and salty water, you can take a trip down south of the island. We were walking everywhere (the island is only 7km long) but you can rent a golf car or a scooter for about 550 Pesos for eight hours or 700 Pesos for twenty four hours. Golf cars are extremely popular with tourist but we advise you to take a proper look of the surroundings by walking and therefore creating less pollution.

Turtle Farm
One of the main attractions of the island is the Turtle Farm, located almost in the centre of Isla Mujeres. Wooed by stories of conservation and protection we visited the site for 30 Pesos/person. You can tour it all in about half an hour and see turtles in different growth stages – from tiny babies to grown turtles. Since there wasn’t any precise information on how the conservation is exercised, we had some doubts about the real goal here and the site being just a tourist trap. The turtles swim in small concrete tanks and they look rather cramped. On the outside there is a big space where their eggs are being protected with wiry cages from predators and human exploitation. There is also a big natural pool where you can see adult turtles swim, almost as if they are free. Lack of information of the exact purpose of this facility (and our own research that proved insufficient) left us somewhat wondering. Are the turtles protected here and then released in the wild, or do they swim in concrete pools all their lives? We can see the object of the cages but the rest of the process is still cloudy for us. If you have any knowledge about this and can answer some of our questions, or you want to share your own experience at the farm, please do! We would love to know whether the turtles are being treated correctly – quite opposite to the enormous fish cramped in tiny tanks.

Lighthouse and ruins
Another good place (and less questionable) is the lighthouse at the southern tip of Isla Mujeres. Within a short walking distance you can also see the ruins that are not as effective as the others in mainland Mexico, but if the island is your only destination, then definitely worth seeing (entry about 30 Pesos).

dscn0505

Snorkelling
Isla Mujeres mostly attracts with its great snorkelling and diving spots. The water is warm and clean, and there is plenty to see. Going from the beach it’s not possible to swim out to see any wildlife so diving companies are thriving. In Poc’Na hostel snorkelling trips are offered for 35USD and you get to see the underwater museum as well as various wildlife. Remember to bring biodegradable suncream if you plan to snorkel or dive around the reef. And have fun, of course!

—————————

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Isla Mujeres jest uważana za jedną z mniej turystycznych wysp, ale mimo tego można tam znaleźć znaczną ilość kiczowatych sklepów i restauracji stworzonych specjalnie dla uciechy turystów. Jednakże wyspa posiada swój niepowtarzalny urok któremu ciężko się oprzeć: piękne plaże, turkusowa woda, przyjaźni ludzie i wiele niepowtarzalnych atrakcji.

dscn0467

Jak się tam dostać
Bardzo łatwo! Z centrum Cancun wystarczy złapać colectivo za 8 Peso, który jedzie w stronę Puerto Juarez lub Punta Sam (taki minivan, który odjeżdża kiedy jest wypełniony pasażerami). W porcie Juarez najlepiej kupić bilet powrotny – jest nie tylko tańszy niż bilet w jedną stronę, ale także ważny przez 6 miesięcy. Na statku będzie muzyka na żywo, więc postarajcie się dać muzykom napiwek – zazwyczaj i tak jest to jedna osoba.

dscn0543

Spanko
Po dotarciu na wyspę już jest z górki. Informacja turystyczna (w języku angielskim) jest zaraz przy porcie. My zdecydowaliśmy się spać w naszym namiocie (ze względu na budżet i preferencje) w hostelu Poc’Na za 110 Peso/noc/osoba, ale hostel oferuje też oczywiście łóżka za około 160 Peso/noc/osoba. W tej cenie znajduje się miejsce do spania, śniadanie i Wi-Fi.

dscn0535

Playa Norte
Z hostelu można przejść około 250m do pięknej Playa Norte, Północnej Plaży. Kremowy piasek, turkusowa i czysta woda – czego więcej potrzeba! Można przynieść swój własny koc albo wynająć leżaki.

Na wyspie
Kiedy już znudzi wam się piasek i plaża, można trochę pozwiedzać. Wyspa jest malutka, bo tylko 7km wzdłuż i jeśli nie macie ochoty wszędzie chodzić (my chodzimy), można wynająć samochód golfowy albo skuter za około 550 Peso za osiem godzin lub 700 Peso za całą dobę. Oczywiście nasza rada to: idźcie na spacer! Nie tylko dla zdrowia, ale także dla środowiska.

Farma Żółwi
Jedną z największych atrakcji wyspy jest farma żółwi. Skuszeni perspektywą ochrony zwierząt wybraliśmy się tam za 30 Peso/wstęp/osoba. Można zobaczyć żółwie w różnym stanie rozwoju, od malutkich okazów aż po dorosłe osobniki – całość zajmuje około 30 min. Ponieważ nie można tam znaleźć żadnych informacji o procesie ochrony, zaczęliśmy mieć wątpliwości czy to miejsce nie jest czasem tylko turystyczną pułapką. Żółwie pływają w betonowych basenach które wyglądają na dosyć zatłoczone. Na zewnątrz znajduje się siatka ochraniająca jajka przed ludźmi oraz szkodnikami, i naturalny basen, w którym pływają dorosłe żółwie – prawie jak na wolności. Brak informacji i nasze własne małe dochodzenie (bez skutku) sprawiły że do końca tak naprawdę nie wiemy jaki jest cel tej instytucji i cały proces pozostaje dla nas zagadką. Nie wiemy czy zwierzęta za chronione, czy też wykorzystywane. Także jeśli sami tam byliście i chcecie podzielić się swoimi doświadczeniami, albo posiadacie jakieś informacje, bardzo prosimy!

Latarnia morska i ruiny
Mniej zastanawiającymi miejscami są latarnia morska i ruiny na południu wyspy. Ruiny nie są tak zachwycające jak te w okolicach Valladolid, ale jeśli wyspa to wasza jedyna destynacja, to koniecznie je zobaczcie. Wstęp około 30 Peso/osoba.

dscn0505

Nurkowanie
To atrakcja przyciągająca największą liczbę turystów. Płynąc z plaży nie można tak po prostu nurkować, trzeba zapłacić nie tylko za wstęp do strefy dookoła rafy, ale także za wycieczkę łódką. W naszym hostelu wycieczki do podwodnego muzeum i nurkowanie koło rafy kosztowało 35 USD. Pamiętajcie, żeby zabrać ze sobą biodegradalny krem do opalania jeśli planujecie pływać przy rafie. Miłej zabawy!

Must-dos and -sees of Prince Edward Island / Co trzeba zrobić i zobaczyć na Wyspie Księcia Edwarda

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

It seems like this tiny island would not have much to offer, especially when comparing it to – let’s say – British Columbia. But you couldn’t be more wrong. The island is vibrant and full of entertainment, especially during the summer. Here are some things that you might want to consider when visiting this charming place:

1. Green Gables – it’s a total must-do! The island lives and breathes Anne. Every step you take, she will be there. In Cavendish you get a chance of introducing yourself to the story (if you’re not already familiar with it) and see the house and its surroundings that made the Island famous thanks to the books.

Entry fee: $7 CAN for an adult (not open all year round so check the website before visiting)

Don’t forget to walk the nearby Avonlea village – many shops and restaurants have been created to bring the spirit of 1900s, and the name of the village pays a tribute to the fictional community from the books. Then spend the rest of the afternoon at the Cavendish beach – the views will show you the real beauty of the Island.

IMAG0710

2. Anne of Green Gables Musical – since you are on the island, everything is Anne. This musical has been played regularly for so long, it has made the Guinness world record! You don’t want to miss this gem.

Entry fee: tickets starting from $25 CAN

3. Lighthouses – wherever you are staying, one of them will certainly be close to you. Lose yourself in many stories (every lighthouse has one – how true they are, nobody can tell) and great views. The lighthouses are now automated so they don’t need anyone to keep them anymore. Therefore, the government has given them to the communities and now a bunch of volunteers are taking care of them.

Entry fee: $5 CAN/adult, $2 CAN student ticket

dscn0222_kindlephoto-2896638

4. Confederation trail/old railway trail – trains do not operate here anymore and the tracks were stripped in early 90’s, making it a great opportunity to experience the nature of the island. You can bike from one tip of the island to another, learning about the Confederation and old railway at the same time. No motored vehicles are allowed.

Entry fee: free

dscn0209

5. Coastal drive – if you are planning a road trip, this one is for you! The road runs very close to the water and all around the Island. On your way you can visit the lighthouses, distilleries, pottery shops and many more.

Entry fee: free

wp_20160911_14_23_10_pro

6. Beaches – with white sand and clear water, this is exactly what you need for a cool down after a long drive. The best ones might be harder to find, but are worth it all the same! For us, Big Point and Singing Sands did the trick.

Entry fee: free

wp_20160903_17_42_54_pro

7. Annual 70-mile yard sale – our previous post covers it all! Miles and miles of sales, not to be missed!

Entry: free

8. Pow-wow – every year the indigenous people organize a gathering to share the culture and tradition. Many great things to experience.

Entry: free

Enjoy the Island!

————————-

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Może się wydawać, że ta mała wysepka ma niewiele do zaoferowania, szczególnie w porównaniu z – powiedzmy – Kolumbią Brytyjską. Nic bardziej mylnego! Wyspa jest pełna atrakcji, szczególnie w trakcie lata. Oto kilka rzeczy, które możecie zrobić odwiedzając tą wyspę:

1. Zielone Wzgórze – koniecznie trzeba zobaczyć! Wyspa żyje i oddycha Anią, tutaj spotkasz ją na każdym kroku. Jeśli nie znasz historii z książek, w Cavendish masz szansę się z nią zapoznać i zobaczyć na własne oczy dom z książki, która uczyniła wyspę sławną.

Wstęp: 7 dolarów kanadyjskich za osobę dorosłą (otwarte tylko w wybranych miesiącach, lepiej sprawdzić stronę internetową przed przyjazdem)

Oczywiście nie zapomnijcie przejść się uliczkami wioski Avonlea, która została zbudowana na wzór domów z początku XX. wieku. Swoją nazwę zawdzięcza fikcyjnej społeczności z książek o Ani. Popołudnie najlepiej spędzić na plaży w Cavendish, by móc docenić prawdziwe piękno Wyspy.

IMAG0710

2. Musical ‘Ania z Zielonego Wzgórza’ – jesteś na Wyspie, więc wszystko jest Anią. Ta sztuka jest grana od tak dawna, że została zapisana w Księdze Rekordów Guinnessa! Nie możecie tego przegapić.

Wstęp: ceny zaczynają się od 25 dolarów kanadyjskich

3. Latarnie morskie – gdziekolwiek jesteś, jedna z nich z pewnością będzie blisko. Poznaj ciekawe historie z nimi związane (ich prawdziwość jest czasem wątpliwa) i podziwiaj widoki. Ponieważ latarnie są operowane automatycznie i latarnicy nie są już potrzebni, rząd Wyspy sprzedał latarnie ich społecznościom, które się nimi teraz opiekują jako wolontariusze.

Wstęp: 5 dolarów kanadyjskich za osobę dorosłą, 2 za bilet studencki

dscn0222_kindlephoto-2896638

4. Szlak Konfederacji/stara droga kolejowa – pociągi już nie operują na Wyspie, a tory zostały zlikwidowane na początku lat dziewięćdziesiątych. Teraz jest to wspaniała okazja by doświadczyć prawdziwą naturę wyspy. Można przejechać rowerem z jednego końca Wyspy na drugi, poznając historię Konfederacji i kolei. Prowadzenie motoryzowanych pojazdów jest niedozwolone.

Wstęp: wolny

dscn0209

5. Przejażdżka po wybrzeżach Wyspy – jeśli planujesz road trip, ta opcja jest dla ciebie! Droga prowadzi bardzo blisko wody i została zbudowana dookoła wyspy. Po drodze można zwiedzić latarnie morskie, warsztaty garncarskie, destylarnie i wiele innych.

Wstęp: wolny

wp_20160911_14_23_10_pro

6. Plaże – po długiej drodze biały piasek i czysta woda jest tym czego potrzebujesz. Najpiękniejsze plaże mogą okazać się trudne do znalezienia, ale są tego warte. Według nas najlepsze były Big Point i Singing Sands.

Wstęp: wolny

wp_20160903_17_42_54_pro

7. Coroczna 70-milowa wyprzedaż garażowa – nasz poprzedni post tłumaczy wszystko! Wyprzedaż ciągnie się dosłownie kilometrami – nie do przegapienia.

Wstęp: wolny

8. Pow-wow – rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej organizują zgromadzenia, które mają na celu przybliżyć ich kulturę i tradycję. Wspaniale doświadczenie.

Wstęp: wolny

Miłego pobytu na Wyspie Księcia Edwarda!

Let’s go and bike the old rail trail – a discovery / Przejedźmy się tym szlakiem kolejowym – odkrycie

POLISH VERSION HERE / POLSKA WERSJA TUTAJ

On a sunny Sunday afternoon we decided to go for a bike trip on the old rail, where for years trains have made their journeys from one tip of the island to another. The rail shut down in 1989 due to inconvenience of travelling and people preferring to cross the distances with their own vehicles, but the tracks have been fully stripped by 1992. Currently there is a walking/biking trail that goes all the length of the original railroad through very beautiful scenery.

Views from the railroad trail

We have set on our trip to go through a part of the trail just to see what it’s like, but after 20 minutes of biking we decided to go on abother road that led us to a charming spot where we found literally nobody – a beach. It was quite a long way from the main road and also quite hidden, but worth it all the same.

Beach at the Big Point

So we have set out on the sand and because it was almost 30°C – jumped straight in the water! To our surprise, nobody appeared during our three hour stay, although the scenery is really breathtaking. The water is very clear and quite salty, but on a day like this – very refreshing. By the end of the day we were sorry to say goodbye to this place, but very glad that we got to experience a part of the old railway and that we decided to change the road to accidentally discover this hidden gem of Prince Edward Island. It is a true picture of how beautiful the Island can really be.

—————

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

W pewne słoneczne niedzielne popołudnie zdecydowaliśmy się pojechać na wycieczkę rowerową starym szlakiem kolejowym, gdzie jeszcze trzydzieści lat temu pociągi zabierały ludzi i towar z jednego punktu wyspy na drugi. Kolej została zamknięta w 1989, ponieważ mieszkańcy wyspy uważali taką podróż za niezbyt komfortową i drogą, zwłaszcza kiedy mogli podróżować swoimi samochodami. Tory kolejowe zostały rozebrane przed końcem 1992, a obecnie jest to szlak rowerowy/turystyczny, który prowadzi przez całą drogę dawnej kolei pośród malowniczej scenerii wyspy.

Widoki ze szlaku kolejowego

Zaczęliśmy naszą wycieczkę pośrodku szlaku i mimo pięknych widoków, zbaczyliśmy ze ścieżki na mało uczęszczana drogę która, ku naszemu zdziwieniu, zaprowadziła nas na osamotnioną plażę. Droga zajęła nam kolejne 20 minut i była pełna wzniesień, ale dla takich wrażeń jak najbardziej tego warta.

Plaża w Big Point

Więc zostawiliśmy nasze rzeczy na piasku i ponieważ było prawie 30°C, wbiegliśmy od razu do wody! Byliśmy bardzo zdziwieni gdy po trzech godzinach nikt nadal się nie pojawił, mimo tego że widoki są naprawdę bajeczne. Woda jest trochę słona ale bardzo czysta i w taki gorący dzień – najlepsza! Pod koniec dnia trochę nam było szkoda opuszczać to cudowne miejsce, ale byliśmy bardzo zadowoleni że zdecydowaliśmy się zboczyć ze szlaku kolejowego, by przez przypadek odkryć prawdziwe piękno Wyspy Księcia Edwarda.