Must-dos and -sees of Prince Edward Island / Co trzeba zrobić i zobaczyć na Wyspie Księcia Edwarda

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

It seems like this tiny island would not have much to offer, especially when comparing it to – let’s say – British Columbia. But you couldn’t be more wrong. The island is vibrant and full of entertainment, especially during the summer. Here are some things that you might want to consider when visiting this charming place:

1. Green Gables – it’s a total must-do! The island lives and breathes Anne. Every step you take, she will be there. In Cavendish you get a chance of introducing yourself to the story (if you’re not already familiar with it) and see the house and its surroundings that made the Island famous thanks to the books.

Entry fee: $7 CAN for an adult (not open all year round so check the website before visiting)

Don’t forget to walk the nearby Avonlea village – many shops and restaurants have been created to bring the spirit of 1900s, and the name of the village pays a tribute to the fictional community from the books. Then spend the rest of the afternoon at the Cavendish beach – the views will show you the real beauty of the Island.

IMAG0710

2. Anne of Green Gables Musical – since you are on the island, everything is Anne. This musical has been played regularly for so long, it has made the Guinness world record! You don’t want to miss this gem.

Entry fee: tickets starting from $25 CAN

3. Lighthouses – wherever you are staying, one of them will certainly be close to you. Lose yourself in many stories (every lighthouse has one – how true they are, nobody can tell) and great views. The lighthouses are now automated so they don’t need anyone to keep them anymore. Therefore, the government has given them to the communities and now a bunch of volunteers are taking care of them.

Entry fee: $5 CAN/adult, $2 CAN student ticket

dscn0222_kindlephoto-2896638

4. Confederation trail/old railway trail – trains do not operate here anymore and the tracks were stripped in early 90’s, making it a great opportunity to experience the nature of the island. You can bike from one tip of the island to another, learning about the Confederation and old railway at the same time. No motored vehicles are allowed.

Entry fee: free

dscn0209

5. Coastal drive – if you are planning a road trip, this one is for you! The road runs very close to the water and all around the Island. On your way you can visit the lighthouses, distilleries, pottery shops and many more.

Entry fee: free

wp_20160911_14_23_10_pro

6. Beaches – with white sand and clear water, this is exactly what you need for a cool down after a long drive. The best ones might be harder to find, but are worth it all the same! For us, Big Point and Singing Sands did the trick.

Entry fee: free

wp_20160903_17_42_54_pro

7. Annual 70-mile yard sale – our previous post covers it all! Miles and miles of sales, not to be missed!

Entry: free

8. Pow-wow – every year the indigenous people organize a gathering to share the culture and tradition. Many great things to experience.

Entry: free

Enjoy the Island!

————————-

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Może się wydawać, że ta mała wysepka ma niewiele do zaoferowania, szczególnie w porównaniu z – powiedzmy – Kolumbią Brytyjską. Nic bardziej mylnego! Wyspa jest pełna atrakcji, szczególnie w trakcie lata. Oto kilka rzeczy, które możecie zrobić odwiedzając tą wyspę:

1. Zielone Wzgórze – koniecznie trzeba zobaczyć! Wyspa żyje i oddycha Anią, tutaj spotkasz ją na każdym kroku. Jeśli nie znasz historii z książek, w Cavendish masz szansę się z nią zapoznać i zobaczyć na własne oczy dom z książki, która uczyniła wyspę sławną.

Wstęp: 7 dolarów kanadyjskich za osobę dorosłą (otwarte tylko w wybranych miesiącach, lepiej sprawdzić stronę internetową przed przyjazdem)

Oczywiście nie zapomnijcie przejść się uliczkami wioski Avonlea, która została zbudowana na wzór domów z początku XX. wieku. Swoją nazwę zawdzięcza fikcyjnej społeczności z książek o Ani. Popołudnie najlepiej spędzić na plaży w Cavendish, by móc docenić prawdziwe piękno Wyspy.

IMAG0710

2. Musical ‘Ania z Zielonego Wzgórza’ – jesteś na Wyspie, więc wszystko jest Anią. Ta sztuka jest grana od tak dawna, że została zapisana w Księdze Rekordów Guinnessa! Nie możecie tego przegapić.

Wstęp: ceny zaczynają się od 25 dolarów kanadyjskich

3. Latarnie morskie – gdziekolwiek jesteś, jedna z nich z pewnością będzie blisko. Poznaj ciekawe historie z nimi związane (ich prawdziwość jest czasem wątpliwa) i podziwiaj widoki. Ponieważ latarnie są operowane automatycznie i latarnicy nie są już potrzebni, rząd Wyspy sprzedał latarnie ich społecznościom, które się nimi teraz opiekują jako wolontariusze.

Wstęp: 5 dolarów kanadyjskich za osobę dorosłą, 2 za bilet studencki

dscn0222_kindlephoto-2896638

4. Szlak Konfederacji/stara droga kolejowa – pociągi już nie operują na Wyspie, a tory zostały zlikwidowane na początku lat dziewięćdziesiątych. Teraz jest to wspaniała okazja by doświadczyć prawdziwą naturę wyspy. Można przejechać rowerem z jednego końca Wyspy na drugi, poznając historię Konfederacji i kolei. Prowadzenie motoryzowanych pojazdów jest niedozwolone.

Wstęp: wolny

dscn0209

5. Przejażdżka po wybrzeżach Wyspy – jeśli planujesz road trip, ta opcja jest dla ciebie! Droga prowadzi bardzo blisko wody i została zbudowana dookoła wyspy. Po drodze można zwiedzić latarnie morskie, warsztaty garncarskie, destylarnie i wiele innych.

Wstęp: wolny

wp_20160911_14_23_10_pro

6. Plaże – po długiej drodze biały piasek i czysta woda jest tym czego potrzebujesz. Najpiękniejsze plaże mogą okazać się trudne do znalezienia, ale są tego warte. Według nas najlepsze były Big Point i Singing Sands.

Wstęp: wolny

wp_20160903_17_42_54_pro

7. Coroczna 70-milowa wyprzedaż garażowa – nasz poprzedni post tłumaczy wszystko! Wyprzedaż ciągnie się dosłownie kilometrami – nie do przegapienia.

Wstęp: wolny

8. Pow-wow – rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej organizują zgromadzenia, które mają na celu przybliżyć ich kulturę i tradycję. Wspaniale doświadczenie.

Wstęp: wolny

Miłego pobytu na Wyspie Księcia Edwarda!

Advertisements

Let’s go and bike the old rail trail – a discovery / Przejedźmy się tym szlakiem kolejowym – odkrycie

POLISH VERSION HERE / POLSKA WERSJA TUTAJ

On a sunny Sunday afternoon we decided to go for a bike trip on the old rail, where for years trains have made their journeys from one tip of the island to another. The rail shut down in 1989 due to inconvenience of travelling and people preferring to cross the distances with their own vehicles, but the tracks have been fully stripped by 1992. Currently there is a walking/biking trail that goes all the length of the original railroad through very beautiful scenery.

Views from the railroad trail

We have set on our trip to go through a part of the trail just to see what it’s like, but after 20 minutes of biking we decided to go on abother road that led us to a charming spot where we found literally nobody – a beach. It was quite a long way from the main road and also quite hidden, but worth it all the same.

Beach at the Big Point

So we have set out on the sand and because it was almost 30°C – jumped straight in the water! To our surprise, nobody appeared during our three hour stay, although the scenery is really breathtaking. The water is very clear and quite salty, but on a day like this – very refreshing. By the end of the day we were sorry to say goodbye to this place, but very glad that we got to experience a part of the old railway and that we decided to change the road to accidentally discover this hidden gem of Prince Edward Island. It is a true picture of how beautiful the Island can really be.

—————

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

W pewne słoneczne niedzielne popołudnie zdecydowaliśmy się pojechać na wycieczkę rowerową starym szlakiem kolejowym, gdzie jeszcze trzydzieści lat temu pociągi zabierały ludzi i towar z jednego punktu wyspy na drugi. Kolej została zamknięta w 1989, ponieważ mieszkańcy wyspy uważali taką podróż za niezbyt komfortową i drogą, zwłaszcza kiedy mogli podróżować swoimi samochodami. Tory kolejowe zostały rozebrane przed końcem 1992, a obecnie jest to szlak rowerowy/turystyczny, który prowadzi przez całą drogę dawnej kolei pośród malowniczej scenerii wyspy.

Widoki ze szlaku kolejowego

Zaczęliśmy naszą wycieczkę pośrodku szlaku i mimo pięknych widoków, zbaczyliśmy ze ścieżki na mało uczęszczana drogę która, ku naszemu zdziwieniu, zaprowadziła nas na osamotnioną plażę. Droga zajęła nam kolejne 20 minut i była pełna wzniesień, ale dla takich wrażeń jak najbardziej tego warta.

Plaża w Big Point

Więc zostawiliśmy nasze rzeczy na piasku i ponieważ było prawie 30°C, wbiegliśmy od razu do wody! Byliśmy bardzo zdziwieni gdy po trzech godzinach nikt nadal się nie pojawił, mimo tego że widoki są naprawdę bajeczne. Woda jest trochę słona ale bardzo czysta i w taki gorący dzień – najlepsza! Pod koniec dnia trochę nam było szkoda opuszczać to cudowne miejsce, ale byliśmy bardzo zadowoleni że zdecydowaliśmy się zboczyć ze szlaku kolejowego, by przez przypadek odkryć prawdziwe piękno Wyspy Księcia Edwarda.