Catching ZZZ on Isla Mujeres / Spanko na Isla Mujeres

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

Although Isla Mujeres is considered one of the less touristy islands, you can still find many tacky tourist shops and restaurants that cater especially for the travellers. However, the island bears its own charm in which you can endorse yourself – great beaches, beautiful water, friendly people and some unforgettable experiences.

dscn0467

Getting there

Getting to the island is pretty easy. From Cancun you can take a colectivo (shared minivan) that displays Puerto Juarez and for 8 Pesos it will take you directly to the port. There you can buy a round trip ticket which will cost you 146 Pesos – remember to buy a round trip ticket as it’s cheaper than one way and you can use it to get back to Puerto Juarez within six months. On the boat you might hear some live music so try to tip the musicians if you can – it’s usually only one person.

dscn0543

Sleeping
Once on the island, things get even easier. A tourist information is located just outside of the port if you need any advice. Our accommodation of choice was our tent, so we headed north to Poc’Na hostel, where for 110 Pesos/night/person we were provided with tent space, access to bathrooms, breakfast and WiFi. If you need a bed, the prices are about 160 Pesos for a bed in a dorm room. Not many travellers chose to camp, however.

dscn0535

Playa Norte
From the hostel it takes about three minutes to get to the beautiful Playa Norte, the North Beach. The sand is creamy white and soft, and waters are turquoise and clean. You can sit on your own blanket under palm trees or rent some beach chairs.

Getting around
Once you get bored of blaring Sun and salty water, you can take a trip down south of the island. We were walking everywhere (the island is only 7km long) but you can rent a golf car or a scooter for about 550 Pesos for eight hours or 700 Pesos for twenty four hours. Golf cars are extremely popular with tourist but we advise you to take a proper look of the surroundings by walking and therefore creating less pollution.

Turtle Farm
One of the main attractions of the island is the Turtle Farm, located almost in the centre of Isla Mujeres. Wooed by stories of conservation and protection we visited the site for 30 Pesos/person. You can tour it all in about half an hour and see turtles in different growth stages – from tiny babies to grown turtles. Since there wasn’t any precise information on how the conservation is exercised, we had some doubts about the real goal here and the site being just a tourist trap. The turtles swim in small concrete tanks and they look rather cramped. On the outside there is a big space where their eggs are being protected with wiry cages from predators and human exploitation. There is also a big natural pool where you can see adult turtles swim, almost as if they are free. Lack of information of the exact purpose of this facility (and our own research that proved insufficient) left us somewhat wondering. Are the turtles protected here and then released in the wild, or do they swim in concrete pools all their lives? We can see the object of the cages but the rest of the process is still cloudy for us. If you have any knowledge about this and can answer some of our questions, or you want to share your own experience at the farm, please do! We would love to know whether the turtles are being treated correctly – quite opposite to the enormous fish cramped in tiny tanks.

Lighthouse and ruins
Another good place (and less questionable) is the lighthouse at the southern tip of Isla Mujeres. Within a short walking distance you can also see the ruins that are not as effective as the others in mainland Mexico, but if the island is your only destination, then definitely worth seeing (entry about 30 Pesos).

dscn0505

Snorkelling
Isla Mujeres mostly attracts with its great snorkelling and diving spots. The water is warm and clean, and there is plenty to see. Going from the beach it’s not possible to swim out to see any wildlife so diving companies are thriving. In Poc’Na hostel snorkelling trips are offered for 35USD and you get to see the underwater museum as well as various wildlife. Remember to bring biodegradable suncream if you plan to snorkel or dive around the reef. And have fun, of course!

—————————

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Isla Mujeres jest uważana za jedną z mniej turystycznych wysp, ale mimo tego można tam znaleźć znaczną ilość kiczowatych sklepów i restauracji stworzonych specjalnie dla uciechy turystów. Jednakże wyspa posiada swój niepowtarzalny urok któremu ciężko się oprzeć: piękne plaże, turkusowa woda, przyjaźni ludzie i wiele niepowtarzalnych atrakcji.

dscn0467

Jak się tam dostać
Bardzo łatwo! Z centrum Cancun wystarczy złapać colectivo za 8 Peso, który jedzie w stronę Puerto Juarez lub Punta Sam (taki minivan, który odjeżdża kiedy jest wypełniony pasażerami). W porcie Juarez najlepiej kupić bilet powrotny – jest nie tylko tańszy niż bilet w jedną stronę, ale także ważny przez 6 miesięcy. Na statku będzie muzyka na żywo, więc postarajcie się dać muzykom napiwek – zazwyczaj i tak jest to jedna osoba.

dscn0543

Spanko
Po dotarciu na wyspę już jest z górki. Informacja turystyczna (w języku angielskim) jest zaraz przy porcie. My zdecydowaliśmy się spać w naszym namiocie (ze względu na budżet i preferencje) w hostelu Poc’Na za 110 Peso/noc/osoba, ale hostel oferuje też oczywiście łóżka za około 160 Peso/noc/osoba. W tej cenie znajduje się miejsce do spania, śniadanie i Wi-Fi.

dscn0535

Playa Norte
Z hostelu można przejść około 250m do pięknej Playa Norte, Północnej Plaży. Kremowy piasek, turkusowa i czysta woda – czego więcej potrzeba! Można przynieść swój własny koc albo wynająć leżaki.

Na wyspie
Kiedy już znudzi wam się piasek i plaża, można trochę pozwiedzać. Wyspa jest malutka, bo tylko 7km wzdłuż i jeśli nie macie ochoty wszędzie chodzić (my chodzimy), można wynająć samochód golfowy albo skuter za około 550 Peso za osiem godzin lub 700 Peso za całą dobę. Oczywiście nasza rada to: idźcie na spacer! Nie tylko dla zdrowia, ale także dla środowiska.

Farma Żółwi
Jedną z największych atrakcji wyspy jest farma żółwi. Skuszeni perspektywą ochrony zwierząt wybraliśmy się tam za 30 Peso/wstęp/osoba. Można zobaczyć żółwie w różnym stanie rozwoju, od malutkich okazów aż po dorosłe osobniki – całość zajmuje około 30 min. Ponieważ nie można tam znaleźć żadnych informacji o procesie ochrony, zaczęliśmy mieć wątpliwości czy to miejsce nie jest czasem tylko turystyczną pułapką. Żółwie pływają w betonowych basenach które wyglądają na dosyć zatłoczone. Na zewnątrz znajduje się siatka ochraniająca jajka przed ludźmi oraz szkodnikami, i naturalny basen, w którym pływają dorosłe żółwie – prawie jak na wolności. Brak informacji i nasze własne małe dochodzenie (bez skutku) sprawiły że do końca tak naprawdę nie wiemy jaki jest cel tej instytucji i cały proces pozostaje dla nas zagadką. Nie wiemy czy zwierzęta za chronione, czy też wykorzystywane. Także jeśli sami tam byliście i chcecie podzielić się swoimi doświadczeniami, albo posiadacie jakieś informacje, bardzo prosimy!

Latarnia morska i ruiny
Mniej zastanawiającymi miejscami są latarnia morska i ruiny na południu wyspy. Ruiny nie są tak zachwycające jak te w okolicach Valladolid, ale jeśli wyspa to wasza jedyna destynacja, to koniecznie je zobaczcie. Wstęp około 30 Peso/osoba.

dscn0505

Nurkowanie
To atrakcja przyciągająca największą liczbę turystów. Płynąc z plaży nie można tak po prostu nurkować, trzeba zapłacić nie tylko za wstęp do strefy dookoła rafy, ale także za wycieczkę łódką. W naszym hostelu wycieczki do podwodnego muzeum i nurkowanie koło rafy kosztowało 35 USD. Pamiętajcie, żeby zabrać ze sobą biodegradalny krem do opalania jeśli planujecie pływać przy rafie. Miłej zabawy!

Advertisements

Nap at the Niagara Falls! / Drzemka przy wodospadzie Niagara!

POLSKA WERSJA TUTAJ / POLISH VERSION HERE

We can finally continue with the ‘snoozing around the world’ theme of this blog, and this time we had a nap at Niagara Falls!

We only planned a one day trip to these spectacular falls and although we took our time to explore the area, there is still so much to do there that if it’s possible for you, stay a bit longer. We only had a chance to see the falls from the Canadian side so here is what you can do there and make the most of your stay at Niagara.

dscn0369

We have set off from Stoufville, Ontario, and it took us just over an hour on the train to get to the Union Station in Toronto. Most of the connections go through this main station of Toronto, so if you are staying in or around the city, this will most likely be the place of your departure. From the Union Station take a train to Burlington – this trip takes an hour – and from Burlington there is a bus that will take you straight to Niagara, which takes an hour and a half. The connection is easy because the bus stop (no. 12) is just outside the train station and the bus will wait for you if the train is delayed. The price for this journey is about $15 one way but because we had a day pass (since we didn’t know when we would be coming back) the prices might differ slightly. The falls are about 3km from the station and if you don’t want to walk, there is always a local bus. Either way, it’s quite a long trip that definitely deserves a nap!

But no rest for the wicked and Niagara Falls is waiting! It is totally free to see the falls from the walkway and for many people it can definitely be enough – you can observe the falls from above to see how water crashes at the bottom and admire the great mist that it causes. However, there is so much more to see and do, so if you have more time, use it!

Firstly, there is a possibility of getting really close to the falls on a boat, which takes about 20 minutes and costs $20. You do get a red poncho but don’t be fooled, the falls won’t leave a single dry thread on you!   But this experience is too amazing to miss it!

dscn0398

Second great thing is a walk ‘behind the falls’ so you get to see the caves and stand on a platform right next to the falls. You get a yellow poncho this time but again, it’s the falls, and most of the water and mist lands on you either way. You don’t actually go ‘behind the falls’ but it’s worth it all the same.

Then you have all the fun possibilities that can make your stay better – you can go to the US part of the falls to see it from a slightly different view. There are some restaurants near the bank if you want to enjoy the falls while taking a break. You can take a ride on a Ferris wheel, play crazy golf or go swimming in aquapark. There is definitely something for everyone within reasonable price range. However, we do not encourage you to pay for entertainment that involves animals – like rides in a horse buggy and especially ones involving dolphin shows and interaction with other marine life. You are paying for their ongoing suffering that shouldn’t take place.

dscn0393

A trip to Niagara will be all that better if you pick a right time to see it. Summer is of course the busiest of times and we think that mid October might be the answer. There are still some warm days (we were walking in t-shirts) and the crowds are definitely more manageable. Another time to see the falls can be winter, when Niagara freezes and provides another great view. Either way, it was another fine trip!

—————

POLSKA WERSJA / POLISH VERSION

Nareszcie możemy kontynuować ‘drzemkę dookoła świata’ i tym razem ucięliśmy sobie jedną koło wodospadu Niagara!

Ten wypad zajął nam tylko jeden dzień, ale jeśli macie okazję pobyć tam dłużej, zróbcie to! W Niagarze jest masa świetnych atrakcji które zajmą więcej niż jeden dzień. My mieliśmy okazję zobaczyć wodospad tylko z kanadyjskiej strony, dlatego przedstawiamy Wam krótki plan podróży i listę fajnych atrakcji.

dscn0369

Naszą podróż do Niagary zaczęliśmy w Stoufville, Ontario, skąd zajęło nam około godziny aby dostać się pociągiem do Toronto. Większość połączeń z okolic Toronto przebiega przez Union Station i jeśli wybierasz się do Niagary, to właśnie stamtąd najlepiej jest zacząć, biorąc pociag do Burlington, który zabierze nas tam w godzinę. W Burlington trzeba przesiąść się w autobus, który w dwie i pół godziny zabierze nas prosto do Niagary, ale żeby zobaczyć wodospad trzeba przejść ze stacji około 3km – jeśli to dla ciebie za dużo, zawsze możesz wziąć lokalny autobus ktory zabierze cię dosłownie ‘pod drzwi’. Koszt takiej przejażdżki to około $15 w jedną stronę. My kupiliśmy przepustkę na cały dzień bo nie wiedzieliśmy kiedy zamierzamy wracać, ale jeśli znacie dokładne godziny powrotu, ceny mogą się troszeczkę mniejsze. Taka podróż zasługuje na drzemkę!

Ale w Niagarze nie ma czasu do stracenia! Sama obserwacja wodospadu nic nie kosztuje; można przejść się obok rzeki aż do samej Niagary i zobaczyć z góry jak woda rozbija się o dno i tworzy fascynującą mgłę. Ale jeśli masz więcej czasu, użyj go!

Na przykład na przejażdżkę łódką, która zabierze Was na spotkanie ‘twarzą w twarz’ z wodospadem. Koszt to $20 za około 20 minut i chociaż dostaniecie czerwony płaszcz, nie uchroni on Was przed przemoknięciem do suchej nitki! Ale lepsze to niż ominięcie takiego przeżycia.

dscn0398

Drugim świetnym pomysłem na spędzenie czasu w Niagarze jest spacer ‘za wodospadem’. I chociaż tak naprawdę nie widzimy wodospadu z drugiej strony, to mamy okazję przejść się jaskiniami które znajdują się za Niagarą, posłuchać jej brzmienia i na końcu stanąć na platformie zaraz obok wodospadu. Tym razem żółty plaszcz też nikogo nie uchroni.

Innych atrakcji jest cała masa – można przejechać przez granicę do USA i zobaczyć wodospad z innego punktu. Nad brzegiem rzeki jest parę restauracji, ale wiadomo jak to jest z cenami w takich miejscach. Świetny widok można podziwiać z diabelskiego młynu, ale dobrą rozrywką może być też gra w szalonego golfa z przeszkodami albo parę godzin w zakrytym Aquaparku. Odradzamy jednak atrakcje ze zwierzętami jak przejażdżka wozem konnym albo pokaz delfinów. Płacimy tylko za cierpienie które nie powinno mieć miejsca a zwierzęta powinny znajdować się na wolności.

dscn0393

Wycieczka do Niagary będzie jeszcze lepsza jeśli wybierzecie dobrą porę na zwiedzanie. Lato jest oczywiście najbardziej zatłoczone dlatego dla nas połowa października była strzałem w dziesiątkę – można jeszcze złapać trochę słońca (my chodziliśmy bez swetrów) a tłumy nie działają tak bardzo na nerwy. Ale dobrym czasem może być też zima, kiedy wodospad zamarza i formuje niepowtarzalny widok. Tak czy siak, Niagara jest zdecydowanie warta zachodu!